Kacze Buki. Tu pierwszy plan gra przestrzeń. Szeroki kadr odsłania dialog kuchni i salonu z kominkiem, a przeszklona balustrada schodów nadaje lekkości. Zbliżenia zatrzymują ciepło drewna, miękkość tkanin i porządek detali. W jadalni rytm krzeseł i światła buduje spokój, w łazienkach jodełka spotyka mikrocement i czarną armaturę. Fotografuję przejścia tak, by „czytały się” intuicyjnie — krótkie trasy, klarowne osie, proporcje, które wspierają codzienność. To opowieść o funkcjonalnej elegancji, która nie potrzebuje dekoracji, by być zapamiętaną.



















