Wyspa Sobieszewska. Jako fotografka wnętrz chciałam pokazać elegancję w lekko nadmorskim tonie. Kuchnia łączy biel i czerń z marmurem, a proste podziały frontów sprawiają, że światło płynie po płaszczyznach bez zakłóceń. W sypialni półkolista nisza z malowidłem staje się sceną dla łóżka; miękkie tkaniny i mosiężne lampy ocieplają kadr. W garderobie złote uchwyty-ważki i liściaste lustro wprowadzają detal, który się pamięta. Łazienka w turkusie i bieli gra kontrastem z ciepłymi metalami; fotografuję ją tak, by podkreślić czystość linii i funkcjonalne strefy. Kadry układam w spokojny rytm: od porannego blasku w kuchni po wieczorne półtony w sypialni. To opowieść o klasyce bez patosu — gościnnej, uporządkowanej, gotowej na codzienność.














